Historia
W 1777 roku, z fundacji króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, w Narewce wzniesiono drewniany kościół katolicki pw. św. Jana Chrzciciela. Posiadał on drewnianą dzwonnicę. Kościół ten został poświęcony 22 lutego 1778 r. przez ks. Adama Kłokockiego, proboszcza z Narwi, późniejszego biskupa sufragana brzeskiego (świątynia w Narewce była naówczas filią kościoła w Narwi). W Narewce dnia 24 czerwca, w dniu patrona kościoła, obchodzony był doroczny jarmark, na który zjeżdżała się ludność z całej okolicy.
Po Trzecim Rozbiorze Polski (24 października 1795) kościół narewkowski staje się filią kościoła w Jałówce. W roku 1866, w ramach represji popowstaniowych, car likwiduje całkiem obie katolickie parafie (Jałówkę przyłącza do Świsłoczy), proboszcza z Narewki skazuje na Sybir, który z wygnania już nigdy nie wraca ; katolicki kościół zamieniono na prawosławną cerkiew, a jego wyposażenie przekazano do kościoła w Szereszewie (obecnie Białoruś).
Dopiero po ukazie tolerancyjnym z 1905 r. nastały warunki do starania się o pozwolenie na budowę kościoła. W 1908 r. powołano do życia parafię w Narewce i mianowano proboszcza, ks. Michała Buklarewicza, który uzyskał pozwolenie na budowę kościoła według projektu Ignacego Narbutta z Grodna i rozpoczął budowę na gruntach przekazanych na rzecz parafii przez pana Bolesława Czajkowskiego (ofiarował on wówczas 2 dziesięciny ziemi).
Nieopodal Narewki, w 1908 r. założono cmentarz parafialny o powierzchni 0,87 ha.
Budowę kościoła doprowadził do końca ks. Julian Borówko. Świątynię poświęcił 5 października 1914 r. dziekan prużański ks. Wiktor Białłozor. Była to świątynia okazała, mająca pewne elementy stylu zakopiańskiego. Niestety, kościół ten spłonął dnia 5 lipca 1965 r. Po pożarze nabożeństwa odprawiano w kaplicy na plebanii.
W latach 1970-73, dzięki zaangażowaniu proboszcza, ks. Tadeusza Krawczenki, zbudowano nowy murowany kościół. Projekt świątyni sporządził inż. arch. Michał Bałasz. Kolejni proboszczowie prowadzą konieczne remonta a także doposażają świątynię, by jak najlepiej służyła katolickiemu Społeczeństwu Narewki i nie tylko.
***
Ks. Tadeusz Krahel
Z DZIEJÓW PARAFII NAREWKA
W lutym tego roku (1997) minęło 220 lat od utworzenia ośrodka duszpasterskiego w Narewce. Najpierw była to filia parafii Narew, ale z określonym terenem i duszpasterskimi prawami
i obowiązkami, jakie mają parafie. Ośrodek duszpasterski w Narewce obejmował swoim zasięgiem olbrzymią cześć Puszczy Białowieskiej i jego dzieje warto tu przypomnieć.
* * *
Tereny Puszczy Białowieskiej były zamieszkane od bardzo dawna. Świadczą o tym kurhany dość licznie tu rozsiane, zwłaszcza w jej północnej i zachodniej części, np. w tzw. Puszczy Ladzkiej, koło Skupowa czy przy drodze ze Świnoroj do Białowieży. Są to kurhany –cmentarzyska, pochodzące z X-XII w. Zdaniem archeologów w tym okresie zamieszkiwała tu ludność polska i ruska. Ziemie te znajdowały się na styku polskiego i ruskiego władania. Zdaniem takich historyków jak Stanisław Aleksandrowicz, Janusz Bieniak i Jerzy Wiśniewski tereny te w X i na początku XI w. należały do Mazowsza, a około 1047 r. zostały zajęte przez ruskiego księcia Jarosława.
W XIII w. przez te ziemie przechodziły liczne najazdy jaćwieskie i litewskie. Doprowadziło to do zniszczenia osadnictwa. Powstał szeroki bezludny pas puszcz, ciągnący się od bagien poleskich poprzez obecną Puszczę Białowieską ziemie pojaćwieskie aż do Niemna pod Kownem. W XV w. cały ten pas lasów, stanowiących własność wielkich książąt litewskich, został podzielony na mniejsze części, jak Puszcza Grodzieńska, Bielska czy Białowieska. Podczas gdy w innych puszczach zakładano liczne wsie i dwory, to Puszcza Białowieska pozostawała długi czas nietknięta przez osadnictwo. Przeznaczona bowiem została na miejsce łowów dla wielkich książąt litewskich i królów polskich. Tu w 1409 r. polował król Władysław Jagiełło i robił zapasy przed wojną z krzyżakami. Tu polował wielki książę Witold. Polowali tu później królowie polscy: Zygmunt August, Stefan Batory, August II i August III oraz Stanisław August Poniatowski.
Osobny problem stanowią ziemie w widłach Narwi i Narewki, nazywane Puszczą Narewka, przekazane w ręce prywatnych właścicieli. Dobra te, zwane dobrami Narewka, należały w pierwszej połowie XVI w. do Wiśniowieckich, potem do Chodkiewiczów, a pod koniec tego wieku przeszły w ręce Massalskich. Z czasem nastąpiły dalsze zmiany. Massalscy te tereny skolonizowali, założyli folwarki i wsie. Centrum tych dóbr stanowił dwór z folwarkiem w Narewce, inaczej zwany Lewkowem. Oprócz tego nad rzeką Narewką był folwark w Grodzisku, a nad Narwią – w Łuce i Siemianówce. Istniały one przed r. 1632. Massalscy założyli potem inne osady, a w Lewkowie zbudowali cerkiew. Dobra Narewka, prawdopodobnie dzięki zabiegom Chodkiewiczów, zostały włączone do powiatu grodzieńskiego i jako enklawa należały do województwa trockiego. Po zawarciu Unii Lubelskiej w 1569 r. zachodnim skrajem Puszczy Białowieskiej, a potem rzeczką Wieliczówką (po późniejszych korektach rzeczką Jabłoniówką) i dalej Narewką w stronę rzeki Narwi biegła granica między Koroną i Wielkim Księstwem Litewskim.
Jedyną stałą osadą w Puszczy Białowieskiej do XVI w. był dwór myśliwski wielkich książąt litewskich, a później królów polskich, w Białowieży. Leśniczy królewski, który
z ramienia króla zarządzał puszczą rezydował w folwarku Jamno koło Kamieńca. Od tego zamku w Kamieńcu do początków XVI w. puszczę nazywano nawet Kamieniecką.
Na terenie dzisiejszej Narewki przed 1639 r. Tomasz Wydra Polikowski założył rudnię do wytapiania żelaza z rudy darniowej. Dało to początek późniejszej miejscowości o tej nazwie.
Dla pilnowania puszczy zorganizowano najpierw osobną grupę ludzi, zwanych osocznikami. Osocznicy ci mieszkali w osadach, zakładanych tuż przy granicy puszczy, jak Dubiny, Babia Góra, Cichowola, Sadek, Krynica. Z czasem wprowadzono jeszcze obowiązki strażników i strzelców. Taką osadą strażnika była założona przed 1775 r. Hajnowszczyzna (obecnie Hajnówka), natomiast miejscowościami strzelców były m. in. Golakowa Szyja, Podlewkowo, Suszczy Borek, Minkówka.
Najwięcej wiosek i osad w Puszczy Białowieskiej założył Antoni Tyzenhauz, zarządca ekonomii królewskich w Wielkim Księstwie Litewskim w latach 1765-1780. Puszcza bowiem należała do dóbr królewskich, z których dochody szły na utrzymanie króla i jego dworu. Tyzenhauz rozwijał przemysł w puszczy, zakładał potażarnie, w których ługowano węgiel drzewny i wyrabiano potaż, używany dawniej do bielenia płótna, wyrobu mydła, barwników, szkła i porcelany. Wielką potażarnię założono wówczas w Masiewie. Wyrabianiem potażu zajmowali się tzw. budnicy, których Tyzenhauz przed 1780 r. osadził
w nowo założonych wsiach: Budy, Teremiski, Popielewo, Masiewo, do których ludność sprowadził z Mazowsza.
* * *
Wraz z rozwojem osadnictwa zaistniała potrzeba zorganizowania opieki duszpasterskiej nad tą ludnością. Kościoły bowiem parafialne wokół puszczy: w Narwi, Jałówce, Świsłoczy, Szereszewie, Kleszczelach były zbyt odległe. W 1777 r. kosztem skarbu króla Stanisława Augusta Poniatowskiego zbudowano w Narewce drewniany kościół. Z pewnością było to zasługą Antoniego Tyzenhauza. Kościół ten dnia 22 lutego 1778 r. z upoważnienia biskupa łuckiego i brzeskiego Pawła Turskiego poświęcił proboszcz Narwi, ks. Adam Kłokocki, późniejszy biskup sufragan brzeski. Tego samego dnia miał miejsce w nowo zbudowanym kościele pierwszy ślub – Ludwika Dąbrowskiego z Małgorzatą Boguszewską. Młodą parę pobłogosławił ks. Stefan Olszewski, wikariusz z Narwi.
Przy kościele w Narewce utworzono filię parafii Narew, ale z prawami parafii (księgi metryczne, chrzty, śluby, pogrzeby), która opieką duszpasterską objęła wiernych rozrzuconych po olbrzymich obszarach Puszczy Białowieskiej – od Hajnowszcyzny i Dubin na zachodzie po Tuszemlę i Cichowolę na wschodzie, od Łuki i Siemianówki na północy po Białowieżę na południu. Przeglądając księgi metryczne z lat 1778-1798 znajdujemy aż 38 miejscowości, należących do filii narewkowskiej.
Pierwszy chrzest w nowym kościele miał miejsce 4 III 1778 r. Ks. Franciszek Dąbrowski ochrzcił wówczas Helenę Mariannę Markowicz z Bud. Warto podkreślić, że w pierwszych latach istnienia kościoła w Narewce szczególnie dużo chrztów notujemy z Białowieży.
W latach 1778-1782 było ich aż 18. W Białowieży pierwszą świątynię pobudowano w 1797 r. Była to cerkiew unicka. Pierwszy pogrzeb w Narewce, Ewy Orczykowskiej, lat ok. 30, miał miejsce 23 II 1778 r.
Trzeba zaznaczyć, że król Stanisław August Poniatowski dnia 21 XI 1793 r. nadał kościołowi w Narewce wieś Zabłoczyznę, 10 włók i 6 morgów ziemi.
Po ostatnim rozbiorze kraju i utracie niepodległości przez Polskę Puszcza Białowieska znalazła się w zaborze rosyjskim. Granica między zaborem pruskim i rosyjskim biegła zachodnim skrajem puszczy. Narew znalazła się w zaborze pruskim. Narewka weszła teraz
w obręb diecezji wileńskiej jako filia parafii w Jałówce. Przed rozbiorami Narewka była
w diecezji łucko-brzeskiej.
Nastały lata niewoli. Ludność miejscowa dzieliła trudne losy swojej Ojczyzny, niewolę
i powstańcze zrywy. Na tych terenach rozgrywały się bitwy w czasie powstania listopadowego i styczniowego. Tu pod Hajnowszczyzną (obecnie Hajnówka) w maju 1831 r. oddział gen. Dezyderego Chłapowskiego stoczył zwycięską bitwę z wojskami rosyjskimi,
a ks. Adam Loga, jako kapelan oddziału, w komży i stule prowadził żołnierzy do walki za wolność narodów Rzeczypospolitej. W tym samym roku pod Białowieżą oddział gen. Dembińskiego stoczył bitwę z wojskami carskimi. Gen. Dembiński przedzierał się z Litwy na pomoc Warszawie. Należy zaznaczyć, że w czasie powstania listopadowego cała straż leśna przyłączyła się do czynu zbrojnego o wolność kraju.
Wkrótce po upadku powstania listopadowego, bo w 1839 r., miała miejsce kasata unii. Miejscowa ludność unicka, która miała tu swoje świątynie w Lewkowie, Siemianówce, Białowieży, Dubinach, Łosince została włączona do cerkwi prawosławnej. Wcześniej,
w XVIII w., nie było na tych terenach chyba wcale prawosławnych, byli dalej – w Bielsku Podlaskim i Zabłudowie.
W czasie powstania styczniowego w 1863 r. tereny filii narewkowskiej – lasy białowieskie – były też miejsce walk oddziałów powstańczych Romana Rogińskiego, Onufrego Duchońskiego i Walerego Wróblewskiego. Puszcza była nieraz schronieniem przed ostateczną zagładą.
Po upadku powstania styczniowego spadły na ludność ostre represje ze strony władz carskich. Ówczesny duszpasterz Narewki, ks. Hilary Byculewicz został zesłany na Sybir. W1866 r. kościół został zabrany na cerkiew. Wierni przez 3 dni bronili swojej świątyni nie wychodząc z niej w dzień i w nocy. Trzeciego dnia kościół otoczyli kozacy i wówczas ks. Zygmunt Ławrynowicz był zmuszony spożyć Najświętszy Sakrament znajdujący się
w tabernakulum i wierni ugięli się przed przemocą. Władze rosyjskie siłą teraz przeciągały ludność na prawosławie. Wielu ugięło się, wielu ukrywało się nawet w puszczy, byleby nie ulec i pozostać przy swojej wierze.
Warto tu przytoczyć opowieść starego mieszkańca wsi Masiewo, zdaje się że pana Bancerewicza. Byłem u niego w domu razem z ks. proboszczem Bronisławem Grodzkim latem 1961 r. Jako kleryk spędzałem wówczas wakacje w Narewce. Otóż ten pan opowiadał, jak jego rodzina ostała się przy katolicyzmie. W czasie nagonki na katolików po powstaniu styczniowym jego dziadka wezwano do powiatu w Prużanie. Gdy się zgłosił w odpowiednim urzędzie carski urzędnik krótko i stanowczo powiedział: „pierewiernis!" Oczywiście, chodziło o przejście na prawosławie. Jego dziadek na słowo „pierewiernis" przewrócił się na podłogę. Urzędnik zaczął do niego coś mówić, tłumaczyć i besztać. Gdy ten ciągle leżał na podłodze i nic się nie odzywał, zakończył wreszcie całą połajankę stwierdzeniem, że „sumasszedszyj" (wariat) i wygonił z urzędu. Odtąd dano spokój dziadkowi i rodzina pozostała przy katolicyzmie.
Bardzo wymowne jest porównanie spisów parafialnych sprzed kasaty parafii w Narewce i z lat dwudziestych tego wieku. Tak np. we wsi Łuka w 1853 r. były 22 rodziny katolickie, a do odzyskania niepodległości pozostały tylko 2, w Siemionówce było 26 rodzin plus jedna rodzina katolicka w majątku, zostały tylko 3, w Grodzisku z 14 zostało 5, a ponadto w Mikłaszewie były 22 rodziny katolickie, w Zabłoczyźnie – 7, w Skupowie –16, w Masiewie Starym –17, w Tuszemli –19.
* * *
Dopiero po ukazie tolerancyjnym z 1905 r. nastały warunki do starania się o wskrzeszenie parafii. Nieliczni wierni, którzy przetrwali, kierowali pisma do odpowiednich władz państwowych i kościelnych i wysyłali swoje delegacje. Miejscowy obywatel Bolesław Czajkowski ofiarował pod kościół dwie dziesięciny ziemi. Tam, na końcu osady od strony zachodniej, pobudowano najpierw kaplicę i w niej kilka razy do roku ksiądz z Narwi odprawiał Mszę św. Parafię powołano do życia w 1908 r. i pierwszym proboszczem został ks. Michał Buklarewicz. Dzięki jego staraniom otrzymano pozwolenie na budowę kościoła. Stary bowiem, zabrany na cerkiew i stojący niegdyś w środku Narewki, został zniszczony przez pożar po zbudowaniu nowej murowanej cerkwi. Budowę nowego drewnianego kościoła pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela, według projektu Ignacego Narbutta z Grodna, doprowadził do końca ks. proboszcz Julian Borówko. Nową świątynię w dniu 18 X 1914 r. poświęcił dziekan prużański ks. Wiktor Adam Białłozor.
Po odzyskaniu niepodległości z olbrzymiej terytorialnie parafii narewkowskiej utworzono dwie nowe, w Hajnówce – w 1923 r. i w Białowieży – w 1926 r. Po ostatniej wojnie teren jej jeszcze się zmniejszył, gdyż szereg miejscowości znalazło się po wschodniej stronie granicy państwowej.
Dnia7VII 1965r. kościół parafialny w Narewce padł pastwą płomieni. Ówczesny proboszcz ks. Bronisław Grodzki natychmiast rozpoczął starania o pozwolenie na budowę nowego
i zaczął gromadzić materiały. Starania jednak trwały długo. Władze ciągle robiły jakieś trudności.
W 1970 r. nowym proboszczem został ks. Tadeusz Krawczenko. Jeszcze w tym roku otrzymano pozwolenie na budowę kościoła i rozpoczęto prace budowlane. Po trzech latach od rozpoczęcia robót kościół był gotowy. 11 XI 1973 r. miały miejsce uroczystości konsekracyjne. Konsekracji świątyni pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela dokonał bp Henryk Gulbinowicz, administrator apostolski archidiecezji w Białymstoku. Nowy kościół został zbudowany według projektu inżyniera architekta Michała Bałasza. Nadzór artystyczny i opiekę nad wystrojem wnętrz sprawował Adolf Szczypiński, profesor Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie.
* * *
Wśród duszpasterzy narewkowskich mamy cały szereg kapłanów, którzy swoim cierpieniem, a nawet ofiarą z życia, dali świadectwo swego przywiązania do Kościoła
i miłości do Ojczyzny. Wspomniani już księża Hilary Byculewicz i Zygmunt Ławrynowicz cierpieli jako zesłańcy na Syberii. Pierwszy proboszcz po wskrzeszeniu parafii ks. Michał Buklarewicz został rozstrzelany przez sowietów w 1920 r. jako proboszcz parafii Ikaźń. Ks. Julian Borówko, który był proboszczem w latach 1912-1920, po ostatniej wojnie pracując na Białorusi przepłacił to kilkuletnim pobytem w łagrach sowieckich. Ks. Tomasz Kaliński, proboszcz Narewki w latach 1926-1936, zginął śmiercią męczeńską w czerwcu 1941 r., zastrzelony przez ustępujące wojska bolszewickie. Natomiast ks. Mikołaj Wagner, pracujący
w Narewce od 1936 r., został w styczniu 1940 r. uwięziony przez NKWD. Przebywał
w więzieniach w Bielsku Podlaskim i Brześciu, następnie w łagrach w Ałtajskim Kraju. Zwolniony po tzw. amnestii, zmarł z wyczerpania i choroby w drodze do polskiej armii do Taszkientu w 1942 r.
* * *
O ludności parafii narewkowskiej mamy szereg pięknych zapisów w dziełach wybitnych pisarzy, którzy zwiedzali Puszczę Białowieską. Wacław Sieroszewski w swojej „Puszczy Białowieskiej" napisał o mieszkańcach Bud i Pogorzelców: „Ludność piękna: kobiety smagłe, kształtne jak sosny, mężczyźni żylaści i hardzi jak dęby..." Przytacza też ich wypowiedzi, świadczące o przekazywaniu rodzinnej tradycji i ich „budnickiej" dumie: „My, budnicy – myśmy tu z całego kraju zeszli się, lud wyborowy. Jeszcze za królów kiedy ludzie byli potrzebni do gotowania potażu, to taki rozkaz był dan, wezwanie do najzdatniejszych. Dużo przyszło a zostało z nich czoło. Od skąd wzięli się budnicy. Mieli swe prawa, swoich sołtysów i swoją liberię: lipowe łapcie i odzież siermiężną, a na niej pas złoto lity".
Eliza Orzeszkowa w 1898 r. napisała o mieszkańcach Puszczy Białowieskiej: „Ludność znowu istny cosmopolis: Białorusini, Małorusi-ni, Tatarzy (z czasów Witoldowych), Niemcy i Polacy. Tych ostatnich jest parę tysięcy, osiadłych po wsiach wśród Puszczy rozrzuconych. Rasa mazurska dochowująca dotąd czystości typu i mowy: potomkowie tzw. budników, sami siebie budnikami dotąd nazywający. Nazwiska takie jak Dobrzyńscy, Wiszniewscy, Wołodkiewicze, Młodziejewscy, Sawiccy etc. Mają mnóstwo tradycji i legend".
Również Henryk Sienkiewicz, który w 1882 r. razem z Zygmuntem Giogerem zwiedzał Puszczę Białowieską, zostawił nam piękne uwagi na temat miejscowych ludzi: „Lud ten zasługuje pod każdym względem na bliższą uwagę. Zamknięty w Puszczy, odłączony, rzecby można od reszty świata, uległ mniej zewnętrznym wpływom, zachował więcej dawnych zwyczajów, tradycji i cech dawnego bytu, niż mieszkańcy ziem puszczy przyległych. Lud to przytem, który nie znał nigdy pana – puszcza była królewska – więc spełniał tylko powinność względem króla, a zresztą siedział na woli. Wsie puszczańskie zamieszkane są przez Litwinów, Rusinów i Mazurów. Ci ostatni, sprowadzeni przed wiekami dla wytapiania smoły, terpentyny i potażu, zamieszkują niektóre wsie całkowicie, w innych pomieszani są z Litwą
i Rusinami. Puszcza, lub inaczej mówiąc, jednakie warunki bytu, wyrodziły i cechy jednakie w mieszkańcach, tak że nie różnią się oni między sobą ni ubiorem, ni sposobem życia ni typem twarzy.
Chłopi puszczańscy mają po większej części wysoki wzrost, są bardzo szczupli, niemal chudzi. Ubiór ich stanowi szara siermięga, sięgająca kolan, płócienne szarawary i chodaki
z łyka, przymocowane sznurkiem okręconym około nogi, czem nie różnią się zresztą od swych zapuszczańskich sąsiadów. Co mnie w nich uderzyło, to nadzwyczaj delikatna cera, jakiej gdzie indziej nie dostrzec. Zawdzięczają ją oni zapewne życiu w cieniach i mrokach leśnych. Mniej wystawieni na działanie promieni słonecznych, mniej się też opalają. Jasnowłosych niewielu pomiędzy nimi widziałem. Prawie wszyscy mają ciemnobląd włosy
i wielkie, zamyślone, niebieskie oczy. Są to twarze ładne, a zwłaszcza sympatyczne, o rysach bardzo drobnych i uduchowionym wyrazie.
Lud to trzeźwy, gościnny i nadzwyczaj pobożny... Mieszkańcy Bud są wszyscy katolicy, mieszkańcy Białowieży po większej części. Nie brak tam jednak eksunitów. Ludność Terremissów, Orzechowa, Hurynowa, Skopowa, Narewki, Mielnika, Niemierzy, Tuszemly etc. jest przeważnie mazurska. Puszczę swoją kochają wszyscy nad życie i zdają sobie z tego sprawę".
Tak pisano około 100 lat temu. Do dziś wiele się zmieniło. Puszczańskie wsie wymierają. Młodzież wyjechała do miast. I chociaż i dziś można pochwalić tych ludzi za przywiązanie do wiary ojców, umiłowanie Ojczyzny i Puszczy, w której lub przy której żyją, to jednak żal, że wiele domów jest pustych lub mieszkają w nich tylko staruszkowie.
Przed 20 laty, za ks. proboszcza Piotra Bożyka, parafia Narewkowska święciła 200-lecie kościoła w Narewce ( w czerwcu 1977 r.). Przygotowywała się do tego poprzez misje parafialne. W tym roku (1997) ks. proboszcz Józef Kowalczuk ze swoją parafią będzie przeżywał
w końcu czerwca 220-lecie działalności ośrodka duszpasterskiego w Narewce. Również z tą okazją będą połączone misje parafialne.
Bibliografia (ważniejsze pozycje):
Aleksandrowicz S.: Działania wojenne w XI-XIII wiekach. W: Z dziejów wojskowych ziem północno-wschodnich Polski. Cz. 1. Białystok 1986 s. 13-45.
Bieniak J.: Państwo Miecława. Studium analityczne. Warszawa 1963.
Ciołkowski E. ks.: Monografia parafii Narewka. Narewka 1947 (rękopis).
Krahel T. ks.: Konsekracja kościoła w Narewce. Przewodnik Katolicki. R. 1974 nr 3 s. 3..
Michaluk D.: Dobra Narewka na tle dziejów regionu (do końca XIX wieku). Białystok-Narewka 1997.
Orzeszkowa E.: Ad astra. 1904.
Poskrobko J.: Dzieje rzymsko-katolickiej parafii Narew od jej powstania do
wybuchu II wojny światowej (1528-1939). Lublin 1985 (maszynopis – praca magisterska).
Sienkiewicz H.: Z Puszczy Białowieskiej. Warszawa 1931.
Sieroszewski W.: Puszcza Białowieska. Nowele. T. 2. Warszawa 1922.
Więcko E. : Puszcza Białowieska. Warszawa 1984.
Wiśniewski J.: Osadnictwo wschodniej Białostocczyzny. Geneza, rozwój oraz zróżnicowanie
i przemieszanie etniczne. Acta Baltico-Slavica. T. 11: 1977 s. 1-79.
Wykorzystano również materiały z Archiwum Parafialnego w Narewce.

kościół z zewnątrz

ołtarz główny








Widok z zewnątrz

Widok z zewnątrz

Widok z zewnątrz

Widok wnętrza

Widok wnętrza

Widok wnętrza

Przed kościołem

Widok po pożarze

Widok po pożarze

Makieta starego kościoła (autor: R.Malinowski)

Makieta starego kościoła (autor: R.Malinowski)

Makieta starego kościoła (autor: R.Malinowski)
- historia_parafii_narewka.pdf
Monografia opracowana przez ks. Tadeusza Kalińskiego




